Ściana Płaczu, nazywana przez Żydów Murem Zachodnim lub Kotelem, jest fragmentem muru oporowego Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie. Nie stanowi pozostałości samego budynku Świątyni Jerozolimskiej, lecz miejsce modlitwy uświęcone wielowiekową tradycją. Potoczna nazwa ma źródło w żałobie po zburzeniu świątyni, ale w tradycji żydowskiej używa się przede wszystkim określenia „Mur Zachodni”.
Czym jest Ściana Płaczu?
Ściana Płaczu to widoczny fragment zachodniego muru, który otaczał i podtrzymywał rozbudowane przez Heroda Wielkiego Wzgórze Świątynne. Do muru przylega dziś plac modlitewny, gdzie wierni odmawiają modlitwy, studiują Torę i zostawiają w szczelinach kamieni karteczki z prośbami.
Hebrajska nazwa tego miejsca brzmi Ha-Kotel ha-Ma’arawi, czyli Mur Zachodni. W codziennym języku często stosuje się skróconą formę Kotel. Określenie „Ściana Płaczu” jest rozpowszechnione wśród turystów i w wielu językach europejskich, jednak dla części Żydów brzmi obco, a nawet pejoratywnie. Przywołuje przede wszystkim obraz opłakiwania zniszczenia świątyni, podczas gdy nazwa „Mur Zachodni” odnosi się do rzeczywistej funkcji i położenia budowli.
Historia muru – od czasów Heroda do dziś
Budowę kompleksu, którego częścią jest Mur Zachodni, rozpoczęto na polecenie Heroda Wielkiego około 19 r. p.n.e. Władca przebudowywał i powiększał Drugą Świątynię oraz otaczający ją plac. Aby stworzyć stabilną, rozległą platformę na Wzgórzu Świątynnym, wzniesiono potężne mury oporowe z dużych bloków miejscowego wapienia.
Mur nie był ścianą sanktuarium. Jego zadaniem było podtrzymywanie sztucznie powiększonego wzgórza i zabezpieczenie jego zboczy przed osuwaniem. Na platformie znajdował się rozległy kompleks świątynny z dziedzińcami, portykami i właściwym sanktuarium. To właśnie tam mieściło się Święte Świętych, a nie w obrębie zachodniego muru.
W 70 r. n.e. Rzymianie zburzyli Świątynię Jerozolimską. Zachodnia część konstrukcji oporowej przetrwała, choć nie w całości zachowała pierwotny wygląd. Niektóre partie muru pochodzą z czasów Heroda, a inne uzupełniano w późniejszych okresach. Widoczny przy placu fragment ma około 57 metrów długości, natomiast cały zachodni mur jest znacznie dłuższy i w dużej części ukryty pod ziemią albo zasłonięty zabudową.
Rozległy plac znany obecnie z fotografii nie zawsze wyglądał tak samo. Przed 1967 rokiem miejsce modlitwy miało postać wąskiego przejścia przy murze. Dzisiejszą przestrzeń utworzono po usunięciu zabudowy znajdującej się przed murem. Podziemne partie można oglądać podczas zwiedzania Tunelu Ściany Płaczu, który biegnie wzdłuż zachodniej podstawy wzgórza na głębokości kilkunastu metrów.
Dlaczego Mur Zachodni jest ważny dla judaizmu?
Znaczenie tego miejsca wynika przede wszystkim z jego położenia i historii modlitwy. Po zburzeniu świątyni Żydzi przez stulecia szukali punktu położonego możliwie blisko dawnego sanktuarium. Z czasem modlitwy zaczęto odprawiać przy zachodnim murze wzgórza. Ta praktyka utrwaliła się i nadała placowi szczególną rangę religijną oraz symboliczną.
Nieprecyzyjne jest jednak stwierdzenie, że Ściana Płaczu jest „najświętszym miejscem judaizmu”. W judaizmie najściślej rozumiana świętość była związana ze Świętym Świętych, czyli wewnętrznym sanktuarium dawnej świątyni. Wierzono, że przebywała tam Szechina, rozumiana jako niecielesna obecność Boga. Położenia tego pomieszczenia nie da się dziś wskazać z całkowitą pewnością.
Plac przy Murze Zachodnim funkcjonuje raczej jak synagoga pod gołym niebem. Jest miejscem wspólnej modlitwy, czytania Tory i zgromadzeń, ale nie jest samą świątynią. Jego wyjątkowość wiąże się z pamięcią o zburzonym sanktuarium oraz z modlitwami odprawianymi tu przez kolejne pokolenia.
| Potoczne przekonanie | Fakt historyczno-religijny |
|---|---|
| „Ściana Płaczu” to nazwa używana przez Żydów. | W tradycji żydowskiej częściej mówi się „Mur Zachodni” lub „Kotel”. |
| Mur jest ścianą Świątyni Jerozolimskiej. | To fragment muru oporowego podtrzymującego platformę Wzgórza Świątynnego. |
| Jest to najświętsza świątynia judaizmu. | To miejsce modlitwy uświęcone tradycją i pamięcią o dawnej świątyni. |
| Mur jest jedyną pozostałością kompleksu świątynnego. | Przetrwały także inne elementy dawnych konstrukcji, między innymi partie dostępne w tunelach. |
Wkładanie karteczek z modlitwami w szczeliny muru stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zwyczajów związanych z tym miejscem. Jest to forma osobistej prośby lub zawierzenia, a nie wymóg religijny dotyczący każdego odwiedzającego.
Jak przygotować się do wizyty?
Plac przy Murze Zachodnim jest dostępny także dla osób innych wyznań i dla turystów, ale należy pamiętać, że pozostaje czynnym miejscem modlitwy. Zasady mogą być aktualizowane, dlatego przed wizytą warto sprawdzić bieżące informacje organizatora. Na wejściu odbywa się kontrola bezpieczeństwa, a wnoszenie ostrych przedmiotów może być zabronione.
Najważniejsze reguły dotyczące stroju i zachowania są następujące:
- Strój – ramiona i kolana powinny być zakryte, szczególnie w strefie modlitewnej.
- Nakrycie głowy – mężczyźni podchodzący do muru powinni założyć kipę, czyli jarmułkę. Nakrycia głowy są zwykle dostępne przy wejściu.
- Podział stref – część modlitewna jest rozdzielona na sektor męski i żeński, zgodnie z zasadami obowiązującymi w tym miejscu.
- Zachowanie – nie należy przeszkadzać osobom modlącym się ani fotografować ich z bliska bez wyraźnej zgody.
- Szabat i święta – od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę oraz w wybrane święta obowiązują ograniczenia dotyczące fotografowania, telefonów i innych czynności.
W zwykłe dni fotografowanie placu bywa dozwolone, ale zgoda na wykonanie zdjęcia nie wynika z samej możliwości używania aparatu. Dyskrecja ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy ktoś modli się przy murze albo wkłada karteczkę w jego szczelinę. W czasie szabatu najbezpieczniej całkowicie zrezygnować z fotografowania i korzystania z telefonu na terenie placu.
Wizyta może być spokojniejsza poza porami największych zgromadzeń, choć natężenie ruchu zależy od dnia, świąt i wydarzeń religijnych. Nie trzeba uczestniczyć w modlitwie, by odwiedzić to miejsce. Wystarczy zachować ciszę w pobliżu wiernych, stosować się do oznaczeń i respektować rozdzielenie stref.
Ściana Płaczu to nie pozostałość samej świątyni, lecz zachowany fragment herodiańskiego muru oporowego, który stał się jednym z najważniejszych miejsc modlitwy i symboli żydowskiej pamięci. Używanie nazwy „Mur Zachodni” oraz spokojne, pełne szacunku zachowanie najlepiej oddają charakter tego miejsca.